Room in the flat: before

14.8.15 Dominika Błaszczyk 0 Komentarzy


Jednym z pomieszczeń, które będę tutaj pokazywać jest salon, sypialnia i jednocześnie jedyny pokój w całym 33 metrowym mieszkaniu. Studiuję w Krakowie, więc w dniach, kiedy mam zajęcia muszę gdzieś mieszkać. Gdy po jakiś 10 latach nieobecności, pierwsze raz weszłam do mieszkania, wiedziałam że czeka nas dużo pracy. Mimo że nie należy ono do mnie, za zgodą Cioci (która jest właścicielką mieszkania) mogłam wprowadzić pewne mniejsze i większe zmiany. 
W najbliższym czasie będę pokazywać na blogu co i jak zrobiliśmy, aby ostatecznie pokazać Wam efekt końcowy.

One of the rooms I'll be showing here is living-bedroom, the only  room in the whole 33 square meters flat. I study in Cracow, so I have to live somewhere when I have lectures. When I enetered the flat for the first time in 10 yeard I knew we will have a lot of work. Even though the flat isn't mine, with my father's aunt permission (she is the owner) I could make some bigger and smaller changes.
In the nearest future I'm going to show you here what and how we did everything to finally show you the result.

Po prawie roku mieszkania dalej nie uważam, że skończyłam pracę, bo mam jeszcze sporo pomysłów. Myślę jednak, że tak naprawdę nigdy nie stwierdzę, że to już koniec. Tak już po prostu mam :).

I live almost for a year in the flat and I still don't consider it as finished. I'll probably never say it's "done" cause I've got full head of ideas. That's just me.


Zarówno zdjęcie u samej góry posta jak i to poniżej zrobione zostały z drzwi z przedpokoju.
The picture above and the picture below show the view from the door from the hallway.


Kolejne zdjęcie pokazuje tym razem widok z drzwi z kuchni. W przyszłości przygotuję plan mieszkania, żebyście mogli lepiej wszystko sobie wyobrazić.

The picture below shows the view from the kitchen. I'm gonna make a plan of the flat (in the future) to help you imagine everything better.

Najbardziej w całym pokoju raziła mnie zielona (brudna) sofa zostawiona przez poprzednich lokatorów oraz PRL-owska meblościanka. Miała dużo miejsca do przechowywania, ale były to prawie same otwarte półki i szafki z zepsutymi drzwiczkami.

I couldn't stand the green eyesore (that green, dirty and ugly sofa). It was left by the last renters. I don't like unit furniture (that takes up all the wall) and this one was no exception. It had a lot of storage but mostly open shelves and shelves with broken doors.

Nie przepadam za tapetami, a ta miała już 10 lat. Widać to było zwłaszcza w rogu koło okna. Nie wiem dlaczego, ale w tym miejscu odchodziła sama.

I don't like wallpapers and that one was 10 years old. I have no idea why but it was falling off in the corner next to the window.

Ostatnie zdjęcie przedstawia widok spod meblościanki na drzwi do kuchni. Zwróćcie uwagę na czerwone pufy, bo jeszcze je tutaj zobaczycie :).

The last picture shows the view from the wall with unit. You can see the door to the kitchen. Pay attention to the red ottomans cause you'll see them here.

Podsumowując, pokój miał tapetę na ścianach i linoleum na podłodze. Poza tym brudną sofę i starą meblościankę. Nie było najgorzej, ale totalnie nie w moim klimacie. Nie mogę się doczekać aż pokażę Wam "demolkę"! :)

To sum everything up, the room had wallpaper and linoleum on the floor. Plus dirty sofa and old unit. It wasn't the worst but totally not in my style. I can't wait to show you "destruction"! :)

0 komentarze: